wtorek, 11 czerwca 1996

nie dostalaby wizy do Polski jako obywatel amerykanski

0 comments
POLAND-L Archives -- June 1996, week 2 (#211):

"Date: Tue, 11 Jun 1996 17:21:14 +0200
Reply-To: Discussion of Polish Culture list
Sender: Discussion of Polish Culture list
From: 'Miroslaw J. Wiechowski'
Subject: Re: Wolnosc slowa ?
At 09:44 96-06-12 -0400 Hugon Karwowski wrote:

>Pisze moj Przyjaciel Jacek:
>> Uwazam, ze Polska nie powinna udzielic mu wizy
> a to o rabinie Weissie.
>Czyzby Jacek uwazal, ze wolnosc slowa
>stosuje sie tylko do tych, z ktorymi sie
>zgadzamy?
>Hugon Karwowski

W zwiazku z istnieniem obowiazkow wizowych dla Polakow w USA (i niekiedy skandalicznym traktowaniem turystow z Polski) nie widzialbym nic zlego w tym, ze osoba, ktorej antypolskie wybryki sa ogolnie znane, nie dostalaby wizy do Polski jako obywatel amerykanski.

Po drugie - mam prawo wybierac gosci, ktorych wpuszczam do wlasnego domu. O ile pamietam - swego czasu USA nie wpuscily ani Kurta Waldheima ani Wladimira Zyrynowskiego. Czy p. Karwowski i w tym przypadku bronil wolnosci slowa?

A co ma wspolnego Pan Karwowski, obronca tolerancji wobec ludzi o innych pogladach - z innym Panem Karwowskim, z tej samej listy, ktory WIELOKROTNIE usilowal mnie naklonic do opuszczenia listy, gdyz nie podobaly mu sie moje poglady????

Podobnej obludy i hipokryzji daleko szukac.

Klaniam sie
mjw"

wtorek, 22 sierpnia 1995

obywatelstwo - US i podstawy prawne

2 comments

POLAND-L Archives -- August 1995, week 4 (#54)
:
"Date: Tue, 22 Aug 1995 12:00:17 -0400
Na kanwie hockow-klockow polsko-niemieckich obywatelstw poruszona zostala
sprawa wielokrotnego obywatelstwa w Stanach Zjednoczonych.

Otoz jest legalnym dla obywatela amerykanskiego posiadanie obywatelstwa innego kraju. To znaczy: obywatel amerykanski ma prawo przyjac obywatelstwo innego kraju i zachowac obywatelstwo Stanow Zjednoczonych tak dlugo, jak nie zaprzeczy (w zadnej formie) faktowi, ze jest obywatelem Stanow Zjednoczonych. (Przykladow jest mnostwo: Stany Zjednoczone - Izrael, S.Z.- Wielka Brytania, itd).

I teraz cala sprawa rozbija sie o to zaprzeczenie. Rozwazmy nastepujaca sytuacje: formula przyjecia obcego obywatelstwa zawiera wyrzeczenie sie wszystkich innych obywatelstw. Amerykanin taka formulke (przysiege)
przyjmuje stad dobrowolnie wyrzeka sie obywatelstwa Stanow Zjednoczonych (mimo, ze nie przed urzednikami amerykanskimi). W tym przypadku Departament Stanu moze (i wielu wypadkach tak robi) podjac prawne kroki w celu pozbawienia takiej osoby obywatelstwa amerykanskiego. Innym przykladem zaprzeczenia bycia obywatelem amerykanskim jest uzycie obcego paszportu przy wjezdzie do Stanow Zjednoczonych.

Powyzsze odnosi sie do obywateli amerykanskich w Stanach Zjednoczonych.
Nie odnosi sie to do obcokrajowcow przyjmujacych obywatelstwo amerykanskie.
Obcokrajowcy nie maja prawa zachowac obcego obywatelstwa gdyz przyjmujac obywatelstwo Stanow Zjednoczonych wyrzekaja sie podleglosci "obcej sile lub wladcy" ("foreign power or prince"). Stad Stany Zjednoczone zakladaja, ze osoba przyjmujaca obywatelstwo amerykanskie zrzekla sie poprzedniego.

W praktyce wyglada to inaczej: urzednicy Stanow Zjednoczonych nie maja prawa sprawdzic czy ktos oddal, na przyklad, Szwedzki paszport. Malo tego:
sa takie wyjatki jak brytyjskie, czy rosyjskie - w ktorych obywatel nie moze sie sam nigdy pozbawic tych obywatelstw (moze jest to blogoslawienstwo w przypadku brytyjskim, moze przeklenstwo w przypadku rosyjskim). Czyliistnieja "szare polacie".

Dla Polakow, ktorzy przyjeli obywatelstwo amerykanskie i zachowali obywatelstwo polskie (to znaczy: nie wyrzekli sie go) dylematy przynaleznosci maja i praktyczny wykladnik: wybory i glosowanie. Niby wolno (z polskiego punktu widzenia) a niby nie (jedynym reprezentantem Amerykanow poza granicami Stanow Zjednoczonych jest Prezydent Stanow Zjednoczonych). W kazdym razie gdy ktos nie "oddal" polskiego paszportu, prawdopodobnie obywatelstwa amerykanskiego nie utraci. Jednak przedluzenie takiego paszportu
bedzie dowodem, ze sie sklamalo przyjmujac obywatelstwo amerykanskie, co moze miec niewygodne konsekwencje.


Gdzie i jakie dokumenty reguluja sprawy obywatelstwa - tego nie wiem.

Serdecznie pozdrawiam,

Marek Minta"

środa, 19 stycznia 1994

Zaczynam jednak tego polskiego paszportu zalowac

0 comments
POLAND-L Archives -- January 1994, week 3 (#83):
"Date: Wed, 19 Jan 1994 18:34:52 -0600
Reply-To: jfij@whe2.nl.edu
Sender: Discussion of Polish Culture list
From: jan maria fijor
Subject: Wizy!
Masz polski paszport, bo chcialem miec, choc moglem wziac amerykanski.Zaczynam jednak tego polskiego paszportu zalowac. 2 lata rtemu zlozylem owize Gwatemali, do tej pory nie mam odpowiedzi. 2 lata temu zlozylem o wizedo Salwadoru, nie mam odpowiedzi. Na wize japonska czekalem rok. Teraz czekam 2 miesiac z hakiem na wize Trinidad i Gujan. Wyslalem im paszporty, ale mnie maja w dupie. Czy jest na to jakis sposob.Mowi mi urzednik
gwatemalski, ze wg prawa jego kraju, Polska jest wciaz komunistyczna. Nie pomaga to, ze ja mieszkam w USA od 8 lat, ze mam staly pobyt itd. Pomozcie cos! Interweniowalem w konsulacie RP, ale oni rzekomo nie moga. Konsulaty
nigdy zreszta zadnemu obywatelowi nie pomlgly. Tak bylo z PRL-u, tak jest i dzisiaj. Czekam na sugestie.Pozdrowienia.
Thanks, JAN M.FIJOR
National-Louis University
Evanston, Illinois
JFIJ@whe2.nl.edu"
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...